Akcja "Piękna jesienią" #3 Jak dbam o paznokcie?


Dzisiaj kolejny post z cyklu "Piękna jesienią" i tym razem ma być o paznokciach. Długo zastanawiałam się co pokażę i w jaki sposób wszystko opowiem. Tym razem uznałam, że będzie więcej o samej pielęgnacji niż o lakierach, zdobieniach itp. Tym bardziej, że przy dwójce dzieci nie mam takiego czasu ani specjalnej chęci na malowanie. Raz na jakiś czas robię sobie paznokcie hybrydowe, czasem pomaluję jakimś lakierem, jednak najważniejsza jest dla mnie pielęgnacja.

ZESTAW PIELĘGNACYJNY


Powyżej widzicie to czego najczęściej używam do dbania o moje paznokcie. Kiedyś bardzo długo je obgryzałam, nie potrafiłam mieć ładnych i długich paznokci. Tak naprawdę wcale nie chodziło o to by nosić jakieś szpony, ale mieć po prostu zadbane dłonie. Zmądrzałam dopiero po latach i bez swojego zestawu nie jestem w stanie się obejść. Co jest najważniejsze? Żel do skórek, radełko, do tego obcinaczka, nożyczki (do poprawki) i oczywiście pilniczek. Jeszcze na skórki używam w tej chwili krem z Oriflame the One. Raz na jakiś czas stosuję dodatkowe kuracje zmiękczające i nawilżające. Aby pazurki były mocne używam w tej chwili odżywki Golden Rose. Jestem nią szczerze zachwycona i nie zamienię na nic innego. Nareszcie coś co działa. Mam jeszcze oliwkę do paznokci ale nie mogłam jej znaleźć, więc nie ma jej na zdjęciu. A wiecie jaki jest mój ulubiony "krem" do dłoni? Masło shea! Jest fenomenalne, wystarczy tak niewiele a jaki efekt. O samym produkcie więcej napiszę wkrótce. 


Nie pokażę Wam swoich lakierów hybrydowych. Mam ich mało i nie one są bohaterem dzisiejszego wpisu. Jakiś czas temu kupiłam sobie pędzelki do zdobień. Jak widzicie są praktycznie nie używane. Jednak kiedyś pewnie do nich wrócę. Natomiast takim moim zestawem gdy chcę czegoś więcej to jest mój ulubiony lakier i korektor. Najbardziej lubię te firmy Rimmel z serii 60 seconds, gdyż schną błyskawicznie, długo się trzymają i łatwo się nimi maluje. Na równi bardzo lubię wszelkie lakiery z Golden Rose, no te to wręcz kocham. 

Nie mam jednego ulubionego koloru do noszenia na paznokciach. Podobają mi się praktycznie każde, od jasnych po ciemne, od matowych po perłowe. Tu macie jednego z moich ulubieńców. Na paznokciach wygląda nieziemsko.

 

Tym akcentem kończę mój wpis i zapraszam już niedługo na kolejny. 

Do zobaczenia,

Felicita.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Felicita Beauty , Blogger