Mój sposób na Święta czyli Christmas my way!

Wielkimi krokami zbliża się wspaniały czas, to Święta Bożego Narodzenia. Dla mnie jest to okres wyjątkowy, szczególnie od kiedy mam swoją rodzinę. Zaczynamy mieć swoje tradycje, swoje zwyczaje, coś pozostanie takie na lata (przynajmniej mam taką nadzieję). Dzisiaj opowiem jak wyglądają Święta u mnie, co robimy, gdzie spędzamy, jak się przygotowujemy.

Od kilku lat spędzamy Wigilię u rodziców mojego męża. Jest tam również moja mama i nasi dziadkowie. W tym roku nas, będzie już cała czwórka. Moja teściowa przygotowuje potrawy wytrawne a ja (już tradycyjnie) piekę ciasta, ciasteczka. Pierwszy i drugi dzień Świąt za każdym razem wygląda inaczej. Najbardziej jednak w tym wszystkim liczy się czas spędzony wspólnie z rodziną i bliskimi, nie siedzenie przy stole, nie prezenty (choć to zdecydowanie umila ten okres) a także śpiewanie kolęd i my. Tym razem jeden dzień będziemy tylko we czwórkę, ja, mąż i nasze dzieci. Już się nie mogę doczekać. 

Pierwszy raz robiłam pierniki, pomagała mi przy tym moja córeczka. Śmiechu było przy tym co niemiara, rozsypanej mąki, porozrzucanych kawałków ciasta. Najważniejsze jednak, że miałyśmy przy tym świetną zabawę i cudownie spędziłyśmy wspólnie czas. Ozdabianie chyba było najtrudniejsze ale poradziłyśmy sobie z tym świetnie. Prawda jest taka, że większość zrobiłam ja, jednak pomoc miałam nieocenioną. 




Oprócz pierników mam trochę swoich ulubionych przepisów. Jest nim moje własne odkrycie, o którym pisałam na swoim pierwszym blogu >przepis<, czyli piernik marchewkowy. Jest to nie do końca piernik, a także nietypowy marchwiak. Miód sporo zmienia. Dodałam także dwa ulubione swoje przepisy, które są banalnie proste. Jest nim sernik z masą kajmakową (wymyślony dla mojej Gosi) a także jabłecznik sypany. Oba ciasta i przepisy pochodzą ze strony mojej cudownej koleżanki, Małgorzaty. Prowadzi blog kulinarny daylicooking.pl i to tam głównie zaopatruję się w pomysły na obiady, słodkości, śniadania i nie tylko. Ponadto robię również ciasteczka, które bardzo lubię a najbardziej mój teść. O nich także pisałam na swoim poprzednim blogu. >przepis<

piernik marchewkowy

ciasteczka Anzac
Nie licząc pieczenia i spędzania czasu w kuchni, wszyscy dekorujemy nasze mieszkanko. Ubieramy choinkę (w tym roku robił to mąż z córką), malujemy gwiazdki, robimy łańcuchy. Co roku moja mama przynosi dla nas własnoręcznie zrobione stroiki, które ustawiamy w różnych miejscach. Prawdę mówiąc to całe dekorowanie również zaczęliśmy dopiero w tym roku tak na poważnie. Jednak mając pół roczne bądź półtoraroczne dziecko, wiele się z takim nie zdziała. Teraz, takie wspólne przygotowywanie, malowanie sprawia ogromną frajdę. A co to będzie, gdy synek podrośnie?




Święta Bożego Narodzenia to taki czas, kiedy zawsze muszę dobrze wyglądać. Zakładam najczęściej jakąś ulubioną, elegancką sukienkę. Przeważnie jest w kolorze czerwonym lub bordowym. Bardzo, bardzo rzadko zakładam spódnice a spodni to wcale. Dla mnie prawdziwa elegancja kryje się właśnie w sukniach i spódnicach. Gdybym mogła miałabym ich pełną szafę. Teraz jest tyle możliwości do ciekawego, ładnego i eleganckiego ubierania się. Można kupić i wykorzystać kody rabatowe Stylepit. Sama znalazłam kilka perełek. 





Mówiłam, że zawsze w takich bożonarodzeniowych okolicznościach muszę mieć makijaż? Jeśli nie, to właśnie mówię. Nie jest on mocny, raczej delikatny z akcentem. Po przerwie świątecznej spróbuję Wam pokazać co "zmaluję". A kiedy mam możliwość sprawiam sobie wyjątkowy prezent. W tym roku mogę skorzystać z kodów rabatowych Sephora a także kodów rabatowych Douglas i znaleźć dla siebie coś specjalnego. Postawiłabym na kolorówkę i zapachy. Marzy mi się paletka cieni Too Faced bądź Urban Decay.
Urban decay

Too faced

Jeszcze jednym elementem, który jest dla mnie ważny i co robimy wspólnie to śpiewanie kolęd. Naprawdę to uwielbiam i może za rok zrobimy rodzinne, wspólne wykonanie. Mąż na gitarze, ja z dziećmi będę śpiewać i kto zechce do nas dołączy. 

Tym akcentem życzę Wam wesołych, spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.

Do zobaczenia,

Felicita!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Felicita Beauty , Blogger